Ruch Światło-Życie Diecezji Drohiczyńskiej


Jak się zaczęła przygoda Księdza Moderatora z OAZĄ?

Pierwszy raz w oazie rekolekcyjnej wziąłem udział w 1992 roku. Był to II stopień ONŻ w sławnych Korycinach. Byłem wówczas klerykiem po trzecim roku WSD w Drohiczynie. Zatem nie przeżywałem formacji oazowej jako młodzieniec. Na oazie powierzono mi posługę animatora muzycznego. Koledzy z seminarium stwierdzili, że skoro gram na gitarze to sobie poradzę. I co?  Poradziłem sobie. Potem jako kleryk jeszcze dwa razy byłem muzycznym na młodzieżowych „dwójkach”. Po święceniach prowadziłem ONŻ  0 stopnia w Korycinach. Później było kilka „jedynek”, następnie „dwójek” na Stacji Siemiatyckiej. Na feriach zimowych organizowałem oazy ewangekizacyjne w Ochotnicy i Tylmanowej przez siedem lat. Następnych kilka lat minęło z „trójkami” w Wawrze. Oazy prowadziłem w Krakowie, Krościenku, Gdańsku a nawet na Białorusi. Czasem były to wakacyjne oazy rekolekcyjne, innym razem krótsze rekolekcje formacyjne w różnych miejscach w Polsce dla młodzieży i dla rodzin. Było tego bardzo dużo. Na oko 50 tur przez 20 lat. Wynik imponujący. Owoce? Pan Bóg wie. Mi osobiście dało to dużo radości, mobilizacji do pracy i wiele wspaniałych znajomości w Ruchu Światło – Życie.

Moderatorem diecezjalnym jestem od 2006 roku. Nie jest to posługa prosta, zwłąszcza w połączeniu z innymi funkacjami duszpasterskimi, a ja mam ich trochę. Ks Franciszek Blachicki mówiąc o obowiązkach moderatora diecezjalnego wskazuje, że w ciągu roku kalendarzowego, dla Oazy taki kapłan powinien przeznaczyć 120 dni.

 

Inne refleksje na później.

Ks. Moderator


Relacja z drugiego dnia Oazy Ewangelizacyjnej

Drugi dzień rekolekcji ewangelizacyjnych upłynął bardzo szybko, chociaż przez cały dzień padał deszcz. Pomogło to nam otworzyć się na przyjęcie prawdy o tym, że Bóg nas ciągle poszukuje tak, jak my poszukujemy dobrej pogody by iść w góry. Jezus Chrystus objawił swoją chwałę, swoją miłość względem nas. Mimo słabości i ograniczeń naszych pragnie nas mieć blisko siebie. Wieczorem w kościele mogliśmy przed Najświętszym Sakramentem poprosić Boga o potrzebne łaski dla naszej rodziny i całej wspólnoty. Był też moment, kiedy mogliśmy podziękować za dobro okazane nam od Boga. Dzień II i to co mogliśmy odkryć w swoim sercu streszcza piosenka:
1. Wierzę, lecz moja wiara w Ciebie
cieniem zaledwie Twojej wiary jest.
Cieniem Twej Bożej wiary we mnie jest,
o Panie, umocnij mnie.
2. Ufam, ale nadzieja moja
cieniem zaledwie Twej nadziei jest.
Nadziei, że Słowa Twe przemienią mnie,
o Panie, umocnij mnie.
3. Kocham, lecz moja miłość,
Panie cieniem zaledwie Twej miłości jest.
Cieniem miłości Bożej do mnie jest,
o Panie, umocnij mnie.
4. Marzę o wielkim szczęściu Panie,
ale marzenia moje cieniem są.
Cieniem wielkiego Twego szczęścia są,
do którego zapraszasz mnie.

rodzin4 rodzin3