Ruch Światło-Życie Diecezji Drohiczyńskiej

I rok szkoły animatora za nami!

Ostatni raz w tym roku szkolno-akademickim młodzież z Ruchu Światło-Życie wsparta dwoma małżeństwami Domowego Kościoła, wzięła udział w Diecezjalnej Szkole Animatora. Jak zwykle temu wydarzeniu przewodniczył i prowadził Ojciec Duchowny Wyższego Seminarium Duchownego Dariusz Kucharek. W tej sesji DSA wzięło udział tylko, a może i aż 35 osób. Tak niska frekwencja w stosunku do poprzednich zjazdów, na których bywało ok 60 osób, była spowodowana tym, że znaczna część naszej wspólnoty jest także zaangażowana w Diecezjalne Warsztaty Muzyki Liturgicznej i weekend 9-11 maja musieli poświęcić na warsztatową twórczość. Efekty ich pracy poznamy niebawem, ale z pewnością po raz kolejny pozytywnie zaskoczą nas swoimi nieprzeciętnymi umiejętnościami.

Wracając do DSA to przebiegło ono bardzo podobnie do poprzednich sesji. W piątkowy wieczór po przyjeździe i zakwaterowaniu uczestnicy Szkoły Animatora oglądali film „Biblio, Ojczyzno moja”. Tytuł ten nie jest przypadkowy. Ta ekranizacja bardzo dobrze pokazuje, jak ludzie wierzący powinni modlić się, czytać i rozważać Pismo Święte. Oazowicze w swojej codzienności żyją Słowem Bożym, dlatego też ten film z pewnością rozjaśnił wiele innych dróg, którymi możemy pójść, aby „dogadać się” z Panem Bogiem. Po filmie odmówiliśmy wspólnie wieczorną modlitwę i mogliśmy spędzić czas na integracji, rozmowach czy też zabawach. W końcu nie widzieliśmy się ponad 2 miesiące, więc trzeba było nadrobić zaległości.

W sobotni poranek w drohiczyńskich progach gościliśmy Kasię i Magdę, które są w oazie już kilka lat dłużej od nas. Obie sympatyczne panie z Siemiatycz pomogły nam zrozumieć, kim tak naprawdę jest animator oraz jakie są jego najważniejsze funkcje. Przeanalizowaliśmy także dokładnie 10 kroków ku dojrzałości chrześcijańskiej, które są drogowskazami w życiu każdego oazowi cza.

Po blisko godzinnym spotkaniu z Kasią i Magdą do swoich podopiecznych przyjechał moderator diecezjalny Ruchu Światło-Życie ks. Jarosław Błażejak. Z naszym przełożonym mieliśmy krótkie spotkanie organizacyjne. Zajęliśmy się tym, jak oazę można promować i jak młodych ludzi można zachęcić do jeżdżenia na oazy. Mamy nadzieję, że efekty naszej pracy będzie można zobaczyć we wszystkich dekanatach naszej diecezji.

Po spotkaniu z księdzem moderatorem podzieliliśmy się w małe grupy i dzieliliśmy się Słowem Bożym. Następnie  część męska Szkoły Animatora udała się na mecz przeciwko klerykom WSD wspartych przez Ojca Duchownego. Spotkania pomiędzy oazą, a alumnami można wpisać już w tradycję DSA. Tym razem „miejscowi” wysoko pokonali oazowiczów, jednocześnie rewanżując się za porażkę w poprzednim meczu.

Punktualnie o 15:30 uczestnicy DSA zgromadzili się w seminaryjnej kaplicy. Odmówiona została koronka oraz mieliśmy czas na osobistą rozmowę z Panem Jezusem wystawionym w Najświętszym Sakramencie. Po zakończonej adoracji wszystkich uczestników pod swoje skrzydła wziął ks. Dariusz Kucharek. Wyjaśniał nam na czym polegają spotkania w grupach, jak je prowadzić, żeby były dobre oraz jak odnosić fragmenty czytane podczas spotkań do naszego życia i naszych codziennych problemów. Po części teoretycznej przyszedł czas na praktykę. Wróciliśmy do swoich małych grupek i wspólnie zastanawialiśmy się, jak prawidłowo przeprowadzić spotkanie w grupie. Każda malutka wspólnota stworzyła swój własny konspekt, który był prezentowany w ostatniej części dnia.

Niedzielny poranek rozpoczęliśmy znowu z naszym opiekunem. Ojciec Duchowny tradycyjnie niedzielny wykład poświęcił kilku księgom Starego Testamentu. Opowiedział nam o ich budowie oraz treści tam zawartych. Szkołę Animatora zakończyliśmy Mszą Świętą w drohiczyńskiej Katedrze.

Podsumowując, było to już ostatnie spotkanie przyszłych animatorów w roku szkolno-akademickim 2013/14. Dobrze przygotowani do letnich oaz przystępujemy do ostatniej części zadań animatorskich, czyli do promocji oazy w swoich parafiach.

Możliwość komentowania jest wyłączona.